piątek, 27 września 2013

fartuszek dzieciecy

W środę na drzwiach sali przedszkolnej zobaczyłam napis , proszę na piątek podać dziecku do przedszkola fartuszek kuchenny, dzieci będą robić sałatkę owocowa.

Niestety nie posiadam dziecięcego fartuszka w domu i dlatego postanowiłam uszyć taki fartuszek.
Okazało się że to nie takie trudne jak by się wydawało.









 Formę zrobiłam na bazie wcześniej rozrysowanej formy na sukienkę dla córeczki rozmiar 122 - 128 tkaninę bawełniana miałam w szafie lecz najpierw musiałam połączyć jej fragmenty, fartuszek jest odszyty podwójnie, by był sztywniejszy, części łączone są na środku fartuszka ze względu na brak większego kawałka płótna bawełnianego, na środku  przodu doszyłam kieszonkę w kształcie serduszka, zarówno fartuszek jak i jego kieszonkę, odszyłam różowa lamówka, tak się składa że różowy kolor jest teraz jednym z ulubionych kolorów mojej córeczki.

Aby zrobić czapkę najpierw zmierzyłam obwód głowy córki = 52cm, taśmę prowadziłam dość nisko, po czole dziecka bo tak zazwyczaj umieszcza sie czapki kucharskie by włosy nie dostały się do jedzenia a następnie dodałam kilka centymetrów na luz ( 6 cm) i pasek w efekcie wyniósł 58cm długości, 20 cm szerokości, po złożeniu na pół wzdłuż szerokości paska dolna cześć wyniosła na gotowo 9 cm następnie narysowałam na tkaninie koło o promieniu r = 24 cm nadmiar tkaniny zmarszczyłam przy pomocy nitki i doszyłam do wcześniej połączonego i zaprasowanego paska dolnej części czapki. Uważam że 24 cm promienia obrębu jest za dużo i radziłabym przy podobnych obwodach głowy r = 20cm , natomiast do dolnej części czapki doszyłam gumę z tyłu tak by czapka nie spadała na oczy dziecku.
Dodając 6 cm do obwodu głowy z czego 2  z nich przeznaczone jest na szwy, stwierdzam że czapeczka jest na styk, radziłabym zwiększyć zapas szerokości paska co najmniej do 8cm do obwodu głowy dziecka.

fartuszek bardzo spodobał się mojej córeczce, ZOBACZYMY CZY ZDA SWÓJ EGZAMIN W PRZEDSZKOLU:)

poniedziałek, 23 września 2013

sukieneczko-tunika

Witam ponownie:) chciałabym pokazać ostatnią rzecz jaką uszyłam. Jet to sukieneczka którą również świetnie pasuje do getrów.
Do jej uszycia wykorzystałam formę własnej konstrukcji, troszkę po najniższej linie oporu :)
teraz zaprezentuje kilka zdjęć samej sukienki, a z czasem dodam zdjęcia jak wygląda na figurze, oraz zdjęcie formy, którą nie zdziwiłabym się gdyby miała błędy, ponieważ robiłam ją tak trochę "na oko" .